Member Login

Lost your password?

Registration is closed

Sorry, you are not allowed to register by yourself on this site!


JA CHCE STARE, DOBRE TOKIO HOTEL!!

Tom jako, że jst dobrym bratem chciał się go spytać o co chodzi lecz Bill nie chciał nic mówić. Pojęciem Evki – strzelił focha i już. Karina pomyślała, że jak zabierze mu podusie z Kłapouchym to Kaulitz zacznie gadać. Wzięła więc głęboki oddech i szybkim ruchem pociągła za podusię. Na nieszczęście Billa podusia rozpruła się na dwie części. Wszyscy staneli jak wryci, a Czarny dostał szału.
- Ty idiotko! Moja podusia, moja podusia!! – zaczoł się drzeć i walić głową o zol.
Mądry Gustav pomyślał, że wie jak pomóc podusi i opublikował swój jakże inteligętny pomysł:
- Nie martw się Bill skleje Twoją podusie kropelką.
Gdy Bill to usłyszał popadł w jeszcze więkrzą manie, podeszedł do Toma, chycił go za “kieckę” i powiedział.
- Tom, Fryderyk nie oddycha! – stwierdził i zaczoł sapać jakby zaczynało mu brakować tlenu.
Całe zgromadzenie “łazienkowe” gapiło się na tę szopkę z rozdziabionymi dżabarami i nikt nic nie mówił. Po chwili Evka się ocknęła i powiedziała do Toma:
- Ej to może ja mu tabletkę uspakajającom przyniosę co ? – spytała niepewnie.
- No przynieś. – stwierdził i zerknoł na przerażonego Billa.
Nie minąwszy 5 minut przyszła Evka z dwoma białymi kapsułkami w ręku i szklanką wody w drugiej. Podeszłą powoli do Billa i próboała nakłonić go do zjedzenia tabletki. Gdy już się w miarę uspokoił wsadziła mu place do gęby i wcisneła tabletki. Wszystko byłoby ok gdyby nie to, że Bill potocznie mówiąc… Ujebał ją w palca i nie chciał puścić!
- Ała, puszczaj debilu!! – wrzasneła i trzasła Billowi lepe w pysk, a on aż wyglebał się o kafelki po czym wstał jakby nigdy nic i poszedł do pokoju.
- Co się stało ? – spytała z lekrza przestarszona Evka.
- Bill chyba odzyskał podświadomość… – powiedział rozbawiony Tom po czym wszyscy wybuchli śmiechem.

***

Po chwili wszyscy zebrali się wokół Billa i zaczeli się wypytywać czy już wszystko w pożądku. Niestety Bill nie chciał nic mówić, odwrócił się do wszystkich plecami i zaczoł zcierać makijaż (to co, on śpi z makijażem O_o). Po chwili cichego siedzenia Bill zaczoł wrzeszczeć:
- Aaa! Kurwa!
Więkrzość pewnie pomyślała, że znów wróciły straszne widoki przepołowionego Fryderyka lecz nie to coś innego.
- Co zaś, łosiu ? – spytał sucho wkurzony już tym wszystkim Georg.
- Gówno, wlałem sobie do oka mleczko do demakijażu!! – krzyknoł po czym zerwał się na nogi i pobiegł do łazienki by opukać gały.
Gdy wrócił po jakichś 10 minutach wszyscy wybuchli śmiechem. Taaak, to ten żadki widok Billa bez makijażu. Evka nie potrafiła się powstrzymać i spytała się ironicznie.
- Co Ci się z mordą stało ?
Przez chwilę było widac jak wszystko zaczyna się gotować w Billu lecz po krótkiech chwili chyba się opanował i odpowiedział grzecznie.
- Ja się nie pytam co się z Twoją mordą stało.
CDN
Ja pierdole nie wiem co się dzisiaj ze mną dzieje. Jak dla mnie ta nota to jest centralnie do dupy, ale to, że już od dawna nie ma żadnego news’a to ją dodam. Wybaczcie, ale nie mam dzisiaj specjalnej weny :/ Acha no i dodaje, że ta nota była z dedykacjią dla Mroowy, która wygrała wczoraj konkurs xD Mroowa wybacz, że ta nota nie jest jakoś specjalnie… Okazała i śmieszna.

On tę gwiazdkę praktycznie na ciuliku ma! Zero wstydu xD

Wybaczcie za mój dzisiejszy wygląd, ale Tom wchłonoł moją kredkę do oczu, a po za tym to zawsze chciałem mieć kapelusz jak Micheal Jackson (czy jak to się tam pisze?)!
Patrzcie…
Georg przepotważa się!
Obadajcie ten tekst xD
Cuż za dekold!
Jak mam się podpisać ? Swoim imieniem ? Eee.. A jak to się pisze ?
Boże gdzie moje stare Tokio Hotel ? Co się z nimi stało, ja pierdole. Ludzie patrzcie tylko na bliźniaków… Mają więcej forsy i już… JA CHCE STARE, DOBRE TOKIO HOTEL!!!

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.