Member Login

Lost your password?

Registration is closed

Sorry, you are not allowed to register by yourself on this site!


Część III

Ten pies prześladował mnie od najmłodszych lat. Gdy miałam zaledwie pięć wiosen ten skurwiel wchłonoł moją najukochańszą laleczkę Merry. Musze powiedzieć, że miała depresję przez dwa miesiące. Ostatnio pogryzł mi plakat Rikiego Martina, myślałam, że się wściekne.
Gdy pokonałam psychicznie małego dziadazaczęłam szukać jakiegoś otwartego okna przez, które mogłabym spokojnie wejść. Niestety wszystkie były zamknięte.
- Nie dziwie się dla czego w tym domu zawsze jebie mięsem, Maruko nigdy nie otwiera okien. – pomyślałam i wyciągnęłam z kapsa komórkę z zamiarem napisania do tej lamy SMS’a.
Już chciałam zacząć klikać w klawisze gdy nagle usłyszałam dżwięk jakby chamującej cysterny, po chwili zoriętowałam się, że to Maruko drze morde z łazienkowego okna.
- Evka buraku, nie maltretuj mojego psa tylko wypuść mnie z tego chaźla!
- Jak mam wejść do tej chawiry jak wszystko jest pozamykane ? – spytałam po czym poczułam, że coś zajeżdża bobkiem.
Podniosłam lewego buta i ujżałam przylepioną do mojej podeszwy brązoą marmolade! Podskakując na prawym przeszczepie ledwo dostałam się do jedwabistej budy Szczypiora ów marmoladę o to cudo zostawiając po sobie brązowawy ślad.
- Evka liż to teraz bo zarobisz w czajnik! – zagroziła mi Maruko i rzuciła we mnie szarym mydłem, które kupiła podajże w warzywniaku Gackta po 55 gr. Najgorsze, że dostałam w łeb, bolało…
- Słuchaj mnie, klucze ma Miyavi, idź do niego i powiec żeby ci je dał. – powiedziała z powagą.
- Z kąd on ma twoje klucze ?!
- Wczoraj wieczoram jak wych… To znaczy tak koło pierwszej, to mu je dałam żeby zamknoł dom! – stwierdziła przewracając oczami w lewo i w prawo.
Nie chciało mi się pytać co on tam robił do tej godziny bo nie dawno jadłam loda. Big Milka.
CDN

Z tym fryzem wygląda jak jakaś lolitka z odzysku.
Co on odpierdala tymi łapami ?
Splot małżeński ?

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.