sory ludziska, że tak długo nie pisałyśmy, ale mamy roboty po uszy. dzisiaj nota niestety też będzie krótka bo musimy się porządnie wyspać przed jutrzejszym dniem (ale nie wiem czy nam się to uda, bo jestem u Camilli na noc;)). jutro czeka nas podpisywanie płyt przy sklepie spożywczym “u Grażynki”, a zaraz potem jedziemy do klubu “Toksyczny Edward”. Mamy nadzieję, że będziecie się dobrze bawić na tym koncercie
tak poza tym wiele osób pyta nas co sądzimy o Mundialu i naszej reprezentacji. dużo osób twierdzi że chłopaki przynieśli nam wstyd. jasne, że mogli się bardziej postarać na meczu z Ekwadorem, a zawalili, ale co do meczu z Niemcami to myślę, że byli świetni mimo tego, że przegrali. mecz z Kostaryką, tu już chyba było im łatwo, ale i tak gratuluje zwycięstwa
to by było na tyle, na razie lecę z Camillą oglądać horrory “Torba z Końskiej wełny” i “Milczenie Brzuchomówcy”. Buziaki :*
































