Jak zaraz nie zamkniesz łaskawie dżabary to TA golizna będzie ci się śniła po nocach do końca życia!
Już dość zirytowany natrętnością Gruchy, Bill nie wytrzymał, wyszedł z łazienki i opierniczył ją z góry na dół:
- Grucha – mówiąc to chycił ją za gruszkowy sweterek – idź sobie dziecko mi stąd i nie zawracaj mi dupy bo jak wiesz bardzo chciałbym się wykompać… W SAMOTNOŚCI! – dodał i odprowadził Gruszczyńską aż pod same drzwi wyjściowe, nadal zakrywając się “Panią Domu”.
Wszyscy wiemy, że jak Grucha musi do kibla to zrobi dosłownie wszystko żeby sobie ulżyć. Tak było i tym razem, szybkim gestem chyciła Billa rękę i wyszarpała za drzwi, wparowała do domu i zamknęła drzwi na klucz po czym pobiegła do WC, zostawiając prawie gołego Kaulitza na wycieraczce.
Niezdarny Bill usiadł na trawniku zasłaniając “…” tylko gazetą.
Po jakiejść godzinie Bill zasnoł NAGO pod domem. Nie obeszłoby siębez jakiegoś skandalu.
Nikt nie spodziewał się przyjazdu starej ciotki Rozalii i jej małej siostrzenicy Helenki. Obydwie beztresowo weszły do posiadłości Kaulitzów nie dzwoniąc nawet do bramy. To, że ciocia rozalia jest już w pół ślepa nie zaóważyła “…” Billa koło drzwi i pewnie nie dowiedziałaby się o jego obecności gdyby nie to, że Bill gadał do siebie przez sen i to, że mała Helenka jest wielką fanką “Pani Domu” i zabrało Billowi ją z psipsiolka, że tak to określę, a on jak obłąkany zaczoł drzeć mordę. Ciota Rozalia nie mogła się powstrzymać i musiała skarcić Billa:
- Jak tak można?! – spytała obużona – przecież ty Bill jesteś goły!! To skandal i chańba dla naszej całej rodziny!
Oszołomiony tym wszystkim Farbi nie potrafił wydobyć z siebie żadnego pożądnego gestu więc siedział i gapił się w drzewo.
Wszyscy wiedzą, że mała Helenka jest największą plotkarą w zasięgu 10 lat świetlnych więc…
- Bill jest goły, fuj on jest nagi! – zaczęła drzeć się jak oszalała.
Na nieszczęścię Farbi’ego koło domu przechodził największy plotkarz w zasięgu 20 lat świetlnych:
“Koro Korowski Burak”.
- O mato! Całe życie czekałem żeby zobaczyć gołego Kaulitza przed drzwiami! – czyżby gej ? Nikt nie wie.
Zirytowany na maxa Bill nie miał już siły słuchać obelg na jego temat więc powiedział “spokojnie” do małej Helenki, która nadal wrzeszczała.
- Jak zaraz nie zamkniesz łaskawie dżabary to TA golizna będzie ci się śniła po nocach do końca życia!
CDN